Długość czytania:
Od 2026 r. okręgowi inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy będą mogli wydawać decyzje administracyjne ustalające stosunek pracy, nakazywać natychmiastowe przekształcanie umów B2B i zleceń w etat oraz prowadzić rozszerzone kontrole oparte na domniemaniu stosunku pracy. To efekt zaplanowanej nowelizacji ustawy o PIP i Kodeksu pracy, która wejdzie w życie w 2026 r. Pracodawcy powinni jak najszybciej przeanalizować swoje modele współpracy, bo decyzje PIP będą działały od momentu doręczenia. Sprawdź, jakie nowe uprawnienia zyska PIP, kiedy zaczną obowiązywać i jak przygotować firmę.
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Nowe prawo ma dać okręgowym inspektorom PIP możliwość wydawania decyzji administracyjnych, które jednostronnie przekształcają nieprawidłowo zawarte umowy cywilnoprawne w umowy o pracę.
- Decyzja PIP ma działać od dnia jej wydania, a pracodawca będzie musiał dopłacić zaległe podatki i składki maksymalnie za ostatnie 3 lata.
- Pracodawca, który nie zgadza się z decyzją PIP, będzie mógł odwołać się najpierw do Głównego Inspektora Pracy, a następnie do sądu administracyjnego.
- Zmiany są na etapie ustawy i mają zacząć obowiązywać po jej uchwaleniu i ogłoszeniu – planowany termin ich wejścia w życie to 1 stycznia 2026 r.
- Szacowany przez Ministerstwo Finansów roczny „zysk” dla budżetu z likwidacji fikcyjnego samozatrudnienia to ok. 2 mld zł.
Na czym dokładnie będą polegać nowe uprawnienia PIP od 2026 r.?
Procedowany właśnie projekt ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy zakłada, że od 1 stycznia 2026 r. PIP zyska prawo samodzielnego ustalania stosunku pracy w drodze decyzji administracyjnej, która od momentu doręczenia nakłada na pracodawcę obowiązki wynikające z Kodeksu pracy, przepisów dot. ZUS i podatków (z obowiązkiem uregulowania zaległości za ograniczony okres wstecz). Takie rozwiązanie to nowość na gruncie prawa pracy, bo dotychczas ustalenie istnienia stosunku pracy następowało na mocy prawomocnego wyroku sądu pracy, po wniesieniu powództwa przez pracownika lub PIP. Na celowniku inspektorów znajdą się przede wszystkim:
- wieloletnie umowy B2B i zlecenia obejmujące szeroki zakres obowiązków,
- osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych, które mają jedno źródło przychodu (jednego, dominującego klienta),
- organizacje, w których funkcjonują nieformalne elementy podporządkowania.
Inspektor będzie mógł przekształcić umowę B2B lub zlecenie w etat, jeżeli uzna, że współpraca faktycznie spełnia przesłanki stosunku pracy z art. 22 k.p. Nowe uprawnienia obejmują także zdalne czynności kontrolne oraz szeroki dostęp do danych ZUS i KAS.
Rozszerzenie kompetencji PIP obejmuje trzy główne obszary:
- ustalanie stosunku pracy decyzją administracyjną,
- natychmiastową wykonalność ustaleń inspektora,
- wzmocniony system kontroli i analizy danych dzięki wymianie informacji PIP–ZUS–KAS.
Zmiana ma zakończyć wieloletnią praktykę odkładania sporów w czasie i ograniczyć fikcyjne samozatrudnienie w sektorach, gdzie praca jest de facto świadczona jak na etacie.
Przeczytaj również: Co sprawdza inspekcja pracy? Jak się przygotować do kontroli? – Symfonia
Czym decyzja administracyjna PIP różni się od postępowania przed sądem pracy?
Decyzja administracyjna PIP ma zastąpić długoletni proces sądowy, bo ustala stosunek pracy natychmiast – od dnia doręczenia pracodawcy. Obecnie status pracownika może potwierdzić jedynie sąd pracy, a spory o ustalenie etatu trwają często dwa–trzy lata. Po zmianach to inspektor w decyzji wskaże rodzaj umowy o pracę, wymiar czasu pracy i wysokość wynagrodzenia, a pracodawca będzie musiał wdrożyć te ustalenia bez czekania na wyrok. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca musi reagować na decyzję PIP od razu, zatrudniając „ujawnionego pracownika” zgodnie z warunkami wskazanymi przez inspektora.
Ważne: inspektor PIP podczas prowadzenia postępowania kontrolnego, będzie analizował faktyczne wykonywanie pracy, a nie samą treść umowy. Każda cecha wskazująca na podporządkowanie (miejsce, czas, sposób wykonywania zadań) zwiększa ryzyko przekwalifikowania umowy cywilnoprawnej w etat.
Kiedy wejdą w życie zmiany w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy?
Zmiany w ustawie o PIP mają wejść w życie 1 stycznia 2026 r., zgodnie z projektem nowelizacji opublikowanym przez MRiPS i procedowanym w ramach zobowiązań KPO. Oznacza to, że pełne uprawnienia inspektorów – w tym możliwość wydawania decyzji administracyjnych ustalających stosunek pracy – zaczną obowiązywać od początku 2026 r., bez vacatio legis wydłużającego ten termin. Pozostałe elementy dot. reformy PIP będą wdrażane etapowo, ale kompetencja do ustalania stosunku pracy ma działać od pierwszego dnia obowiązywania ustawy.
- 1 stycznia 2026 r. – wejście w życie nowych uprawnień inspektorów PIP;
- 2026 r. – rozwijanie kanałów zdalnych kontroli (wideorozmowy, przesłuchania online) i pełna integracja systemów PIP–ZUS–KAS;
- 2026/2027 r. – pierwsza seria kontroli opartych na analizie danych oraz testowaniu domniemania stosunku pracy.
Przeczytaj również: Zmiany w prawie pracy w 2026 r.
Jakie umowy i modele współpracy PIP będzie mogła przekształcić w etat?
Dzięki nowym uprawnieniom Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła przekształcić w umowę o pracę każdą umowę cywilnoprawną lub B2B, jeśli stwierdzi, że sposób wykonywania zadań spełnia przesłanki stosunku pracy z art. 22 Kodeksu pracy, a zatem praca jest wykonywana osobiście, w sposób ciągły, pod kierownictwem pracodawcy, w miejscu i czasie wyznaczonym oraz za wynagrodzeniem. PIP ustala to na podstawie realiów współpracy, a nie formalnej nazwy umowy. W konsekwencji nawet prawidłowo sporządzona umowa B2B nie ochroni pracodawcy, jeśli rzeczywisty model pracy przypomina etat.
Najczęściej wskazywane przez PIP elementy świadczące o stosunku pracy to:
- obowiązek wykonywania zadań zgodnie z poleceniami przełożonego,
- brak swobody w ustalaniu godzin i miejsca pracy,
- konieczność osobistego świadczenia usług,
- włączenie wykonawcy w strukturę organizacyjną firmy (taski, grafiki, narzędzia),
- wynagrodzenie wypłacane w cyklu miesięcznym, niezależnie od efektów.
Im więcej cech etatu, tym bardziej prawdopodobne, że umowa została zawarta w celu obejścia przepisów prawa pracy. Jeżeli inspektor stwierdzi podporządkowanie pracownicze, wyda decyzję administracyjną, która będzie miała wiążącą moc prawną – nawet, gdy obie strony wolą model B2B.
Przeczytaj również: Jak przejść na elektroniczne akta osobowe? Poradnik krok po kroku
Jakie konsekwencje prawne i finansowe wywoła decyzja PIP o ustaleniu stosunku pracy?
Decyzja PIP ustalająca stosunek pracy działa natychmiastowo, wywołując skutki na gruncie prawa pracy, jak i obowiązków wobec ZUS i US. Od chwili jej doręczenia pracodawca musi traktować kontraktora jak pracownika, wypłacać mu wynagrodzenie jak z umowy o pracę, skorygować dokumenty ubezpieczeniowe i przygotować się na dopłaty składek.
Ważne: obowiązki dotyczące okresów sprzed dnia wydania decyzji są wstrzymane do czasu upływu terminu na odwołanie albo prawomocnego rozstrzygnięcia sądu.
Wydane przez inspektora PIP decyzji ustalającej stosunek pracy skutkuje m.in. koniecznością:
- zgłoszenie pracownika do ZUS na formularzu ZUS ZUA,
- korekta deklaracji ZUS DRA i ewentualnych raportów imiennych,
- naliczenie zaliczek na PIT jak od pracownika, a nie przedsiębiorcy,
- prowadzenie ewidencji czasu pracy oraz udzielanie urlopów,
- wypłata wynagrodzenia wskazanego w decyzji PIP.
Reforma zakłada, że skutki decyzji PIP będą takie same, jakby pracodawca zawarł umowę o pracę w dniu wskazanym przez inspektora – wraz z pełnym pakietem obowiązków i ryzyk.
Za jaki okres wstecz pracodawca może ponieść koszty zaległych składek, urlopów i nadgodzin?
Zgodnie z procedowanym projektem ustawy o PIP pracodawca może zostać zobowiązany do poniesienia kosztów do 3 lat wstecz. Wskazany wyżej limit obejmuje zaległe składki ZUS, korekty podatkowe oraz świadczenia pracownicze (urlopy, dodatki za nadgodziny), które powinny zostać wypłacone, gdyby osoba od początku była zatrudniona na etacie.
Czy i w jaki sposób można odwołać się od decyzji PIP?
Pracodawca może odwołać się od decyzji wydanej przez inspektora Państwowej Inspekcji Pracy, do Głównego Inspektora Pracy, a dopiero później – po utrzymaniu decyzji – do sądu pracy. Postępowanie sądowe będzie skupiać się na wykazaniu, że faktyczny sposób wykonywania pracy nie spełniał przesłanek stosunku pracy – co w praktyce oznacza konieczność udokumentowania realnej niezależności kontraktora. Dłuższy proces sądowy może więc generować dodatkowe koszty, bo w tym czasie pracodawca funkcjonuje tak, jakby decyzja była ostateczna.
Przeczytaj również: Wypłata wynagrodzenia po ustaniu zatrudnienia – o czym pamiętać i na co uważać? – Symfonia
Jak przygotować firmę na nowe uprawnienia PIP i ograniczyć ryzyko kontroli?
Aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, firmy powinny już teraz przygotować się do zmian, przeprowadzając audyt umów, porządkując dokumentację i eliminując elementy podporządkowania w modelach B2B, które mogą zostać zakwalifikowane jako etat.
W ramach audytu warto ocenić:
- stopień podporządkowania i kontroli,
- sposób organizacji pracy (grafiki, narzędzia firmowe, procedury),
- model wynagradzania i rozliczeń,
- wyłączność współpracy i liczbę klientów kontraktora,
- ryzyko podatkowe i ZUS w przypadku przekwalifikowania.
Równie ważne jest też rozdzielenie zadań typowo pracowniczych od usług świadczonych przez kontraktorów, ujednolicenie procedur oraz przygotowanie dowodów potwierdzających niezależność wykonawców. Przygotowanie należy zacząć przed 2026 r., bo decyzje PIP będą obowiązywać od pierwszej kontroli.
Przeglądaj tematy tego artykułu:
Rekomendowany kolejny artykuł:








0 komentarzy